PÓŁFINAŁ PUCHARU LIGI ROW DLA HABROVEJ
09:31, 26.07.2010
Na początku meczu 1/4 PUCHARU LIGI ROW pomiędzy HABROVĄ a AS RYFAMĄ nic nie zapowiadało wielkich emocji. Od pierwszej minuty do ataku ruszyli zawodnicy THE BLUES i przez dłuższy czas to goście nie mogli wyprowadzić piłki ze swojej połowy nękani przez zawodników THE BLUES nieustannymi atakami. Pierwszy strzał na bramkę Jacka Chwastka goście oddali w 25 minucie spotkania , ale w 30 i 31 minucie to RYFAMA była bliższa zdobycia bramki. HABROVA cały czas atakowała lecz brakowało wykończenia. Pierwsza połowa kończy się bezbramkowym remisem. Obraz gry nie zmienia się , HABROVA atakuje lecz nie padają bramki. Zawodnicy AS RYFAMA widząc nieporadność napastników gospodarzy coraz śmielej atakowali , ale formacja defensywna THE BLUES nie dała się zaskoczyć i pewnie zagradzała drogę do swojej bramki. Po 90 minutach gry na tablicy widniał wynik bezbramkowy więc dogrywka stała się faktem... W doliczonym czasie gry tak jak w przekroju całego spotkania THE BLUES atakowało ale bezskutecznie. Po jednej z akcji gości arbiter spotkania dyktuje rzut wolny pośredni z 6-7 metrów!!! Takiego prezentu RYFAMA nie marnuje po strzale napastnika piłka odbija się od jednego z zawodników HABROVEJ i wpada do siatki ...0:1 !!! Rozjuszona HABROVA rzuca się do odrabiania strat. Wyrównanie przychodzi w drugiej odsłonie dogrywki po zagraniu piłki ręką w polu karnym arbiter wskazuje "11"-tkę a Damian Kruk zamienia ją na gola 1:1. Po 120 minutach na FOREST STADIUM wynik remisowy. Do konkursu rzutów karnych sztab szkoleniowy THE BLUES wytypował : Pawła Kuczerę , Sebastiana Rudawskiego , Tadka Sobocika , Andrzeja Dzierżawę i Damiana Kruka którzy bezbłędnie wykonali swoje rzuty karne. Natomiast bramkarz HABRO Jacek Chwastek bronił "jedenastki" bezbłędnie wyczuwając 4 z 5 strzałów gości a jeden łapiąc. Obie drużyny stworzyły bardzo ciekawe widowisko , lecz tylko jedna z nich zagra w półfinale PUCHARU LIGI.PUCHAR LIGI : HABROVA - SOLSZYB 4:3 po d
11:19, 18.07.2010
W gorące sobotnie popołudnie w Kamieniu w meczu 1/8 pucharu LIGI ROW stanęły na przeciw siebie drużyny HABROVEJ i SOLSZYB-u . Obie ekipy mocno osłabione brakami kadrowymi. W THE BLUES nie zagrał żaden z trzech nominalnych napastników ponadto THE BLUEs grała bez lewego skrzydła (Czucz i Kawa kontuzjowani) , w bramce Kamaz. Solszyb natomaist zaczął grę w 10 i już po pięciu minutach meczu było 1:0 dla gospodarzy po golu Damiana Kruka. Po następnych kilku minutach HABROVA prowadzi 2:0 po przepięknym uderzeniu w okienko bramki Tomka Grzyba. Akcja z akcją z obu stron bramkarz gospodarzy broni nogą w sytuacji sam na sam . Goście odzyskali nadzieję na dobry wynik po wykorzystanym rzucie karnym w 40 minucie przez Mariusza Włodykę. Tak kończy się pierwsze 45 minut pucharowego spotkania. Po przerwie goście wyrównują po dośrodkowaniu z rzutu rożnego a bramkę zdobywa Grzegorz Ławicki. Stan meczu 2:2 i ...dogrywka! Pierwsza część dogrywki nie przynosi zmiany wyniku . Bramkę na 3:2 zdobywa Damian Kruk w 110 minucie meczu a w ostaniej minucie meczu Artur Klapcza podwyższa na 4:2 . Po 120 minucie spotkania arbiter pozwala jeszcze gościom wykonać rzut rożny i w zamieszaniu Grzegorz Ławicki zdobywa drugą swoją a trzecią dla drużyny SOLSZYB-u bramkę. Arbiter po tym golu kończy mecz! 4:3 dla THE BLUS i zasłużony awans !!!MEXICO - HABROVA 2:0 (2:0)
14:06, 06.07.2010
W ostatnim meczu kończącym rundę wiosenną tego sezonu zmierzyły się ekipy , których mecze zawsze wywoływały wielkie emocje (nie tylko te boiskowe). Na świetnie przygotowanym boisku w Świerklanach Meksykanie potwierdzili świetną formę i podtrzymali dobrą passę wygrywając ósmy raz z rzędu w tym sezonie. Świetna oprawa meczu przez kibiców MEXICO i nielicznej grupy fanów z THE BLUES zapowiadało super widowisko. Mecz został rozstrzygnięty w pierwszej połowie po dówch trafieniach gospodarzy MEXICO prowadziło 2:0. HABROVA jak zawsze nieugięta atakowała zacięcie lecz bramkarz gospodarzy Aleksander Papierok doskonale bronił tego dnia. Na uwagę zasługuje to że po raz pierwszy w tym sezonie mecz sędziowało trzech arbitrów , a zupełną nowinką był zapis spotkania przez profesjonalną firmę. Niestety ani sędziowie ani kamery nie strzelają bramek tak więc HABROVA ulega MEXICO 2:0 i porażką zakończyła rywalizację w tej rundzie. Teraz czas na przemyślenia i ciężką pracę oraz na dobry występ w PUCHARZE LIGI ROW w którym 17-go lipca THE BLUES podejmie na własnym obiekcie pierwszoligowy GKS SOLSZYB CHWAŁOWICE.HABROVA - LUBAR 8:2 (2:1)
20:29, 26.06.2010
Założenia sztabu szkoleniowego przed tym meczem były jedne - 3 punkty w dzisiejszym spotkaniu z najsłabszą drużyną jak dotąd II ligi. Miażdżąca przewaga THE BLUES była widoczna przez całe 90 minut trwania spotkania. W 15 minucie padła pierwsza bramka dla gospodarzy a jej autorem był niezawodny Tadek Sobocik , który trafiał w tym meczu do siatki LUBAR-u czterokrotnie. W 26 minucie Łukasz Barczuk podwyższa na 2:0 i HABROVA gra na luzie. Niestety w 35 minucie bramkarz THE BLUES niepotrzebnie fauluje zawodnika gości i arbiter słusznie dyktuje "wapno" , które na bramkę zamienia Błażej Wieczorek. Po pierwszej połowie HABROVA prowadzi tylko 2:1!!! W drugiej odsłonie meczu po 50 minutach powinno być 5:1 ale zawodnicy HABRO marnowali 100% okazje. Właśnie w 50 minucie znowu Sobocik podwyższa na 3:1 , a po 63 minutach gry HABROVA prowadzi już 5:1 po trafieniach Sobocika i Kuczery Bartłomieja. Mecz robi coraz bardziej jednostronny ze zmasowanymi atakami gosdarzy. Zgromadzeni kibice na trybunach obejrzeć mogi prawdziwy festiwal bramek , którymi można by było obdzielić kilka spotkań. Kolejna bramki były tylko kwestią czasu. Kolejno do bramki gości trafiali : Sobocik Tadeusz w 71 minucie , Ireneusz Smagorowicz w 75 minucie i drugie swoje trafienie w tym spotkaniu zaliczył Łukasz Barczuk w 79 minucie. Goście odpowiedzieli trafieniem Sławomira Suponika w 77 minucie z ewidentnego spalonego , ale arbiter stał za daleko aby podjąć prawidłową decyzję. Zasłużone zwycięstwo dobrze wróży ale za tydzień najcięższy mecz rundy z MEXICO w którym emocji napewno nie braknie.FC CHWAŁOWICE - HABROVA 2:2 (0:0)
19:07, 20.06.2010
Dzisiejszy pojednek na Wielopolu stał na dobrym piłkarsko poziomie.Osłabione brakiem aż dwóch podstawowych bramkarzy THE BLUES przyjechało do Wielopola po komplet punktów. Od pierwszej minuty zaatakowała HABROVA lecz w przeciągu pierwszych trzech kwadransów nie umiała zdobyć ani jednej bramki i po 45 minutach wynik brzmiał 0:0. W drugiej połowie też nie brakowało sytuacji ale dopiero w 60 minucie Andrzej Dzierżawa po podaniu Bartka Kuczera zdobywa prowadzenia dla HABRO. Niestety radośc trwa zaledwie dziesięć minut , po błędzie defensywy sam na sam z Kamazem zostaje napastnik FC CHWAŁOWIC i zdobywa bramkę jest 1:1. Mecz od tej bramki wyrównuje obie drużyny chcą go wygrać , gospodarze trafiają w słupek a THE BLUES wykorzystuje rzut karny (bramkę zdobywa Sobocik Tadeusz) na kwadrans przed końcem spotkania. Dramat drużyny gości nadszedł w doliczonym czasie gry. Rzut wolny bity z 35-40m daje po błędzie trzeciego goalkeepera HABROVEJ Tomasza Kamińskiego daje gospodarzom z Chwałowic remis - radość jest nieopisana!!! Piłka kiksuje 5 metrów przed bramką odbija się od poprzeczki i wpada do siatki jest 2:2. Po tej bramce arbiter kończy spotkanie - HABROVA schodzi z murawy załamana.HABROVA-ROWRYB 3:1 (3:0)
11:51, 14.06.2010
Kibice THEB BLUES długo musieli czekać na kolejne zwycięstwo swojej drużyny . Doczekali się go w sobotnie popołudnie gdzie w Kamieniu w wielkim upale HABROVA podejmowała drużynę ROWRYB-u. HABROVA rozegrała brdzo dobrze pierwszą połowe i na przerwę z przewagą trzech goli. Po przerwie THE BLUES kontrolowało przebieg wydarzeń na boisku a goście zdobyli honorowego gola. Dla Habrovej trafiali : Tomasz Nawrot x2 i raz Tadek Sobocik. Ten wynik jest dobrym prognostykiem na kolejne mecze. Najbliższym przeciwnikiem THE BLUES będzie ekipa FC CHWAŁOWICE.VIKING - HABROVA 1:0 (1:0)
08:47, 07.06.2010
Druga już porażka po serii remisów oddala HABROVA od awansu , chociaż do rozegrania pozostało jeszcze 15 spotkań i wszystkojestmożliwe. We wczorajszym spotkaniu zabrakło konsekwencji bo przewaga THE BLUES niewymagała dyskusji. Niestety bramka dla gospodarzy padła bo naszym błędzie i to VIKINGOM dopisze się do tabeli trzy punkty a nie HABRO. "Mamy potencjał ale nie umiemy go w pełni wykorzystać" stwierdził po meczu Sebastian Rudawski. W kolejnym meczu II LIGI ROW HABROVA będzie podejmować ROWRYB który uległ w sobotnie popołudnie MEXICO 0:5.HABROVA - DŻONSONY 3:4 (0:1)
02:17, 30.05.2010
Pierwsza porażka w tym sezonie stała się faktem. Takiego obrotu sprawy nie spodziewał się nikt w ekipie THE BLUES!!! Miały być trzy punkty a przegraliśmy. Po pierwszej połowie drużyna gospodarzy przegrywała 0:1 i nic nie zapowiadało wielkiego dramatu. Lecz w drugiej połowie padło jeszcze 6 goli. Goście prowadzili już 0:4 kiedy do gry wzięła się wreszcie nasza drużyna i zdołała do końcowego gwizdka odrobić 3 bramki. Strzelcami dla HABROVEJ : Kruk Damian , Łukasz Barczuk , Tomasz Nawrot.KLIMAPOL RADLIN - HABROVA 3:3 (3:0)
14:53, 23.05.2010
W niedzielne południe rozpoczęło sie spotkanie dwóch z pięciu predendentów do awansu do extraklasy LIGI ROW. Na boisku w Świerklanach od samego początku obie drużyny ruszyły do ataku. W ciągu pierwszego kwadransu bliżsi zdobycia prowadzenia byli gospodarze trafiając w słupek. W 17 minucie po oskrzydlającej akcji KLIMAPOLU bramkę zodbywa Wala Sebastian - gospodarze prowadzą 1:0. Habrova także atakowała ale nie umiała trafić do siatki. W 22 minucie po rzucie rożnym w zamieszaniu pod bramką THE BLUES kapitan naszej drużyny nastrzelony futbolówką "trafia" do swojej bramki 2:0 robi się faktem. Przed przerwą gospodarze trafiają jeszcze raz po strzale Radziszewskego Marcina który po błędzie naszej defensywy wychodzi sam na sam i umieszcza piłkę po raz trzeci w naszej siatce. Do przerwy HABROVA przegrywa 3:0 !!! W drugiej połowie obraz gry zmienił się diametralnie , THE BLUES rzuciła się do ataku i w ciągu dwudziestu pięciu minut gry odrobiła straty . W 70 minucie wynik na tablicy świetlnej brzmiał : 3:3!!! Po dwóch tranieniach Tadka Sobocika i jednym Łukasza Barczuka - HABROVA wywozi cenny remis z boiska rywala. Trzeba przypomnieć że ten mecz mogliśmy wygrać ale w końcówce zabrakło determinacji a za dużo było nonszalancji. "Czwarty remis na pięć spotkań to za dużo jak na drużynę walczącą o awans , jeśli nie zaczniemy wygrywać już od następnej kolejki , awans możemy odłożyć do następnego sezonu." - powiedział po meczu Kamaz strzegący bramki w dzisiejszym spotkaniu pod nieobecnośc Tomka Kieczki i Jacka Chwastka.HABROVA - VICTORIA 2:2 (2:1)
17:54, 18.05.2010
Tylko remis!!! Tak można po krótce powiedzieć o tym co wydarzyło się na FOREST STADIUM w sobotnie popołudnie. THE BLUES gościło lidera rozgrywek II ligi Victorię Głożyny. W optymalnym składzie HABROVA nie umiała wygrać z bardzo przeciętnym zespołem gości. Od początko mecz zaczął układać się po myśli przyjezdnych ponieważ po siedmiu minutach prowadzili oni po golu samobójczym naszego kapitana 0:1. HABROVA wyrównała już w 15 minucie po rzucie karnym wykorzystanym przez Damiana Kruka (CR90), a w 32 minucie prowadziła po golu Sebastiana Auguścika 2:1. Niestety po niewykorzystaniu wielu 100% okazji to goście w 55 minucie doprowadzili do wyrównania. THE BLUES zmiażdżyło drużynę gości w II połowie lecz to nie przełożyło się na kolejne bramki. Kolejny remis stał się faktem i po czterech spotkaniach THE BLUES mają dorobek sześciu punktów i zajmują 4 lokatę. W niedzielę kolejny ciężki pojedynek z KLIMAPOL-em Radlin.CENTRUM - HABROVA 3:3 (0:2)
21:12, 09.05.2010
Przed meczem z CENTRUM wiadomo było że lekko nie będzie. Drużyna CENTRUM już w zeszłym sezonie była "rycerzami jesieni" na drugim froncie a i w sparingu rozegranym w Kamieniu CENTRUM pokonało THE BLUES 0:2. Tak więc dzisiejszy mecz zapowiadał się arcyciekawie. Od pierwszej minuty spotkania zaczęło się badanie obydwu drużyn , ale trzeba przyznać że to w pierwszych pięciu minutach meczu to gospodarze byli lepszą drużyną od THE BLUES. HABROVA zaatakowała po raz pierwszy w 9 minucie meczu. Po szybkiej kontrze i podaniu Łukasza Barczuka po 30 metrowym rajdzie Tadek Sobocik uzyskuje prowadzenie dla THE BLUES!!! Gospodarze oszołomieni bramką zaczynają nerwowo reagować i "łapią" dwie żółte kartki w przeciągu dwóch minut. Do 34 minuty ostra walka w środku pola i akcja za akcję z obydwu stron. W 34 minucie THE BLUES znowu wyprowadza szybką kontrę tym razem asystuje kapitan naszej drużyny a bramkę jak profesor po ograniu bramkarza zdobywa Arek Juszkiewicz 2:0 dla THE BLUES staje się faktem!!! Taki wynik dowozimy do przerwy. Po zmianie stron HABROVA kontroluje przebieg meczu i po jednej z akcji i podaniu Pawła Gliszczyńskiego Damian Kruk podwyższa na 0:3 dla HABROVEJ!!! Niestety w przeciągu trzech minut THE BLUES traci dwie bramki i na tablicy świetlnej ukazuje się wynik 2:3 dla gości. Po zdobyciu kontaktowej bramki ekipa CENTRUM zdecydowanie lepsza w drugiej połowie od THE BLUES dąży do wyrównania i udaje się to w 65 minucie. Do zakończenia spotkania pozostało jeszcze 25 minut i obie drużyny bardzo chciały ten mecz wygrać , ale niestety na drodze do tego stawał też arbiter meczu. Po wielu dziwnych orzeczeniach sędziego mecz kończy się remisem 3:3. Drużyna CENTRUM tym i poprzednimi meczami potwierdza aspiracje do awansu , jeśli chodzi o ekipę HABROVEJ za szybko w dzisiejszym spotkaniu się rozluźniła czego wynikiem był remis a nie spokojnie zdobyte trzy punkty. Za tydzień HABROVA zmierzy się z liderem rozgrywek VICTORIĄ GŁOŻYNY która w dzisiejsze przedpołudnie rozbiła typowaną do awansu drużynę MEXICO. Zapowiada się arcyciekawe spotkanie na które już dzisiaj serdecznie zapraszam!!!HABROVA - CONTINENTAL 3:0 w.o.
16:47, 01.05.2010
Niestety nie doszło do skutku spotkanie ligowe pomiędzy THE BLUES a CONTINENTALEM ŻORY. Godzinę przed meczem kierownik drużyny gości powiadomił telefonicznie iż drużyna nie zdoła dojechać na FOREST STADIUM z przyczyn kadrowych i oddaje mecz walkowerem. Arbiter spotkania po odczekaniu regulaminowego czasu odgwizdał walkower dla gospodarzy. "Szkoda że tak się stało ponieważ było nas dzisiaj osiemnastu i bardzo chcieliśmy zdobyć punkty na boisku" - powiedział w kuluarach kapitan drużyny Rudawski Sebastian. O 13:40 rozpoczął się trening THE BLUES .HABROVA - RYFAMA 1:1 (1:0)
08:51, 25.04.2010
Od trzeciej kolejki rozpoczęła się rywalizacja w tym sezonie w LIDZE ROW. W tej oto kolejce zespół THE BLUES podejmował na własnym obiekcie debiutującą nową drużynę RYFAMY. Skazani przez fachowców i media na pożarcie debiutanci zagrali chyba mecz życia. Od pierwszego gwizdka młodego ale obiecującego arbitra HABROVA zaatakowała gości , ale po oddaniu kilkunastu strzałów na bramkę gości na tablicy widniał bezbramkowy remis. Dopiero po samotnym rajdzie Tadka Sobocika w 40 minucie HABROVA objęła prowadzenie. Jedyny strzał gości w pierwszej połowie to efektowna główka po której piłka trafiła w słupek i opuściła boisko. W drugiej połowie przebieg meczu nie ulegał zmianie HABROVA chciała ale nie umiała lub na wyskości zadania stawał bramkarz gości który to parokrotnie udawadniał że to on jest najlepszy w drużynie RYFAMY. W 75 minucie po kardynalnym błędzie obrony wyrównuje Robak strzelając z ostrego kąta i jest 1:1!!! THE BLUES robi wszystko aby wygrać lecz brakuje tego ostatniego strzału. "Remis na początek rozgrywek to jeszcze nie dramat , ale jeśli przy stanie 1:0 dla nas nie strzela się na 2 ,3, 4 do zera to się remisuje 1:1."- powiedział po meczu jeden z liderów THE BLUES Heniek. Kolejny mecz HABROVA rozegra przed własną publicznością w sobotę 1 maja o 13 z CONTINENTALEM Żory. Serdecznie zapraszamy!!!I i II KOLEJKA W LIDZE ROW - ODWOŁANA...
16:36, 13.04.2010
W obliczu tak wielkiej tragedii jaka dotknęła polski naród w ostatnich dniach , LIGA ROW wystartuje od trzeciej kolejki tzn. od weekendu 24-25.04. 2010r obie odwołane kolejki zostaną rozegrane na koniec rundy wiosennej czyli w czerwcu. Najbliższy mecz w sobotę 24 kwietnia o godz. 16:00 w Kamieniu z RYFAMĄ.HABROVA - FC BARNABAS 1:1 (0:0)
14:11, 03.04.2010
W dzisiejszym ostatnim już spotkaniu kontrolnym przed nowym sezonem 2010 przeciwnikiem THE BLUES był aktualny wicemistrz LIGI ROW drużyna FC Barnabas. Spotkanie miało dwa oblicza w pierwszej połowie dominowali zawodnicy gości i stwarzali dużo sytuacji bramkowych , szybko opanowali środek pola. Na szczęście bramki po tych akcjach nie padły. W drugiej odsłonie spotkania to THE BLUES było groźniejsze ale do 78 minuty nadal na FOREST STADIUM bramki nie padały. Właśnie w 78 minucie po jednej z wielu akcji HABROVEJ do siatki trafia Sobocik Tadeusz po podaniu Arka Juszkiewicza jest 1:0 dla HABRO. Radość zawodników THE BLUES trwała krótko bo już w 85 minucie po rzucie wolnym FC BARNABAS wyrównało i taki wynik widniał na tablicy do ostatniego gwizdka arbitra. Wyniki sparingów dobrze wróżą przed nowym sezonem . W trzech meczach kontrolnych THE BLUES ani razu nie schodziła pokonana strzelając 9 goli a tracąc 6. Poprawa defensywy da naszej ekipie klucz do sukcesu.HABROVA - CONTINENTAL 5:2 (3:2)
08:55, 29.03.2010
W drugim w tym sezonie a pierwszym na własnym obiekcie drużyna HABROVEJ zmierzyła się w sparingu z czwartą drużyną II ligi zeszłego sezonu : CONTINENTAL Żory (dawny JAKAR). Od początku THE BLES kontrolowało mecz i łatwo napastnicy HABROVEJ dochodzili do sytuacji strzeleckich. Do przerwy wynik 3:2. Po wizdku arbitra rozpoczynającego drugą połowę HABROVA ruszyła do ataku wiedząc że na ławce rezerwonych gości jest tylko jeden zawodnik , to dało w efekcie zdobycie kolejnych trzech bramek i wynik końcowy 5:2. Po meczu zawodnicy gospodarzy zgodnie powiedzieli że to był dobry mecz ale trzeba poprawić grę w środku pola i uszczelnić obronę a będzie bardzo dobrze. Trzeba wspomnieć że w drużynie HABROVEJ testowany był najnowszy nabytek Kamil Oświęcimka który pokazał się z bardzo dobrej strony i jest w kręgu zainteresowań działaczy THE BLUES. Bramki dla HABROVEJ 2x Sobocik Tadek , 2x Suski Łukasz , 1x Kuczera Paweł. Dla drużyny CONTINENTAL trafiali : Biazik , Bomba po 1 bramce.SOKÓŁ Chwałęcice - HABROVA 3:3 (1:2)
09:46, 22.03.2010
W pierszym meczu na trawiastym boisku w tym roku ekipa HABROVEJ zremisowała z C-klasowym zespołem Sokoła Chwałęcice 3:3. Budząca się z zimowego snu drużyna THE BLUES w mizernym stylu rozegrała pierwszy swój mecz. Po pierwszej połowie prowadząc 1:2 nic nie zapowiadało większych emocji w drugiej odsłonie meczu. Jednak to gospodarze prowadzili na 5 minut do końca 3:2 , remis uratował nowy nabytek HABRO Andzrej Dzierżawa , który piękną główką pokonał goalkeepera gospodarzy. Bramki dla HABROVEJ : pierwsza samobójcza , Tomasz Grzyb , Andrzej Dzierżawa . Kolejne spotkanie już w sobotę o 15:00 w Kamieniu , przeciwnik :CONTINENTAL ŻORY.TRANSFERY 2010
20:44, 18.02.2010
Już wiadomo że w sezonie 2010 w ekipie THE BLUES zabraknie kilku czołowych graczy którzy stanowili o obliczu drużyny . Tak więc zabraknie : wyeliminowanych przez kontuzje - Tomasza Stefunyna , Radosława Kamińskiego , Piotra Michalika . Rozwiązali kontrakty z klubem : Jadczyk Robert , Jurczak Piotr , Kurłowicz Paweł , Łuszczek Sebastian , Pańta Adrian . Klub wzomcnił się kilkoma uznanymi graczami są to : Łukasz Barczuk ( AP INSTAL , KLIMAPOL) , Sebastian Auguścik ( LKS SZCZERBICE) , Marcin Wiechuła (RKS FORTUNA Gliwice). Ponadto na jesień wrócą do składu : Wojciech Pielacz i Łukasz Domagalski . W składzie HABRO do dyspozycji trenerów pozostaje 25 zawodników , siedmiu mniej w porównaniu z ubiegłym sezonem.SKŁADKI na SEZON 2010
17:37, 10.02.2010
Według wcześniejszych ustaleń podczas ostatniego HABROBANKIET-u Rada Drużyny HABROVA informuje szanownych zawodników o wysokościach i terminach wpłat składek w sezonie 2010. Pierwsza składka płatna do 01.03.2010 w wysokości 150 PLN (karta zawodnika + I półrocze sezonu). Druga część składki w wysokości 120 PLN płatna w terminie do 15.08.2010. Składki oraz wszelkie inne wpłaty można dokonywać już od dzisiaj w ksie klubu lub przelewem na konto klubu : 53 1560 1094 2133 1877 7617 0002. Przy wpłatach na rachunek bankowy proszę napisać : Obiorca : Tomasz Kamiński Tytułem : np. wpłata Arkadiusz Juszkiewicz.HABROVA DZIĘKUJE SPONSOROM
11:04, 07.11.2008

